A uczucia?
W dyskusjach z młodzieżą słyszy się często opinie, że wystarczy „lubić” drugą osobę. Inni z kolei twierdzą, że jedynie prawdziwa, głęboka miłość uprawnia do inicjacji. Jeszcze inni w ogóle negują potrzebę zaangażowania uczuciowego wobec partnera. Zacznijmy od faktów. Z badań naukowych wynika, ze tak naprawdę jedynie część osób podejmujących współżycie seksualne czyni to z uczuciowym zaangażowaniem wobec partnera. Wielu ludzi kieruje się motywem ciekawości, udowodnienia sobie dorosłości, potrzebą zdobywania doświadczenia seksualnego. Blisko połowa chłopców darzyła swoją partnerkę w pierwszym współżyciu obojętnością, a nawet negatywnymi uczuciami! Natomiast dziewczęta częściej deklarują motyw miłości, bo to ładnie brzmi i wypada w takiej sytuacji. Z prawa generalizacji wynika, iż podjęcie współżycia z negatywnymi czy obojętnymi uczuciami wobec drugiej osoby może spowodować rozdzielenie seksu od uczuć, dezintegrację tych dziedzin.